„Piosenka podczas drugiej wojny światowej”

Spotkanie w Szkole Podstawowej w Bukowskiej Woli im. Samodzielnej Brygady Strzelców Karpackich- Obrońców Tobruku.

Udział wzięli byli żołnierze SBSK, uczestnicy obrony Tobruku i kampanii włoskiej,

panowie:

Mieczysław Herod,

Wojciech Narębski,

Tomasz Skrzyński –

Miejsce- sala szkolna wypełniona uczniami, nauczycielami, rodzicami i gośćmi, wszyscy słuchają wspomnień byłych żołnierzy.

Po okolicznym powitaniu gości przez dyrektora szkoły Jana Manterysa młodzież pod kierunkiem nauczyciela historii p. Małgorzaty Zawartki ,  przedstawia swój program artystyczny. Wiersze, piosenki – wszystko związane z Samodzielna Brygadą Strzelców Karpackich.

W drugiej części spotkania głos zabierają Tobrukczycy, zachęceni przez nauczycielkę  p. Annę Stawiarską pytaniem „ Jakie piosenki śpiewali podczas walk?” – z miejsca zaczynają śpiewać , melodię  momentalnie zgrywają – widać, że nie po raz pierwszy wspólnie śpiewają. Śpiewają po polsku, angielsku i po .. włosku !

Mieczysław Herod: Ta piosenka ma taką historię… była ona śpiewana podczas I wojny  światowej przez Niemców.

Wojciech Narebski: W II wojnę światową była śpiewana po obu frontach.

H:        Tak najpopularniejsza była francuska „Madelone” i „ Szylda”. Niemcy pod koniec I wojny „wynaleźli” ta piosenkę … ale nie „chwyciła”.  Natomiast podczas II wojny ś. zaczęli ją śpiewać już od początku wojny i stała się wówczas bardzo popularna.

Tomasz Skrzyński: Tak bardzo wcześnie zaczęli, tylko śpiewali ją w radiu.

H:         Tak.

S:        Było radio takie   Jugosłowiańskie słuchaliśmy go, a Niemcy mieli takie radio Maryja w którym nadawali dla swoich.

H:        Saloniki!! Były , jakśmybyli… myśmy chwytali je.

N: Słuchaliśmy tego radia 1 i to dobre było, także zaraz się przyjęły te piosenki słuchane i rozniosły na wszystkie fronty.

S: Jak jechaliśmy do Włoch to widzieliśmy powracających z frontu na takich platformach kolejowych którzy właśnie śpiewali to.

H: Marlena Ditrych to śpiewała do dzisiaj można usłyszeć w radio w niedziele o 8:00

S: Jedna z takich piosenek chwyciła za serca wszystkich.

N: Wszystkich

H: To nic, że to niemiecka. Chodzi  o melodię.

S: Jeśli chodzi o Korpus to miał taką związana z pewnym wydarzeniem. W momencie gdy Korpus szedł do bitwy na Monte Ciasno, to śpiewał tylko jedną piosenkę, wszyscy śpiewali, aż do znudzenia to szło tak: „Mamma sontanto Felicje ………….”

H: A tak!!

N: Tak!

S: Przecież śpiewali dosłownie wszyscy, na warcie (mruczeli), jak się ktoś spił to tym bardziej, jak płakał ….

Tu zaczynają śpiewać, Narębski prowadzi a Skrzyński i Herod mu wtórują . Melodia dźwięczna, rzewna i przyjemnie posłuchać.

Oklaski!

H: Zdarzało się, że czasem żołnierze patefon przynieśli oczywiście na korbkę, we Włoszech trochę tego było.

Po wojnie opowiadała mi Włoszka, że przed wojną nakręcili film z Mussolinim, że grał w nim żołnierza który po pierwszej wojnie światowej wraca z niewoli ,do domu. To się działo akurat pod wzgórzem Monte Ciasno, ona zbiera w polu winogrona a on taki obdartus wraca śpiewając Mamma sonato ferlice ….

N: Mamo jestem szczęśliwy wracam do ciebie…

H: dlatego wszyscy Włosi znali tą piosenkę i śpiewały nawet małe dzieci

N: Myśmy z kolegą Skrzyńskim chodzili do szkoły (już po wojnie) na południu we Włoszech.

S: Tyś robił małą a ja dużą maturę

N: Tak ja robiłem pierwszą klasę licealną

S: Bo on jest młodszy ode mnie aż o 1,5 roku (śmieje się)

N: No i ta pierwsza pieśń Mamma… , to była pierwszą najpopularniejszą . Tam też ją śpiewaliśmy

H: A wiecie, że druga to była  O campalona bella …

N: O tak! (nuci melodię) to włoska piosenka.

Śpiewa po włosku .

N:        Przecież na tą melodię jest „Pamiętaj o tym wnuku”

A to my już wszyscy znamy, cała sala śpiewa.

PAMIĘTAJ O TYM WNUKU

Kiedyś, gdy z tej wojny wrócę

Za jakieś kilkadziesiąt lat,

Plecak złożę, buty zrzucę,

I wyciągnę nogi rad.

Wnuków zbierze się gromadka,

Ciesząc mnie szczebiotem swym,

O bajkę będą prosić dziadka,

A cóż ja opowiem im:

Ref:                     Pamiętaj o tym wnuku,

Że dziadzio był w Tobruku,

I myślał sobie oj niedobrze

Oj niedobrze, cos za dużo huku,

Jaśniało morze w blasku,

Trzeszczało niebo w trzasku,

A dziadzio myślał, co tu tyle

Co tu tyle nasypali piasku.

Dziatki się pytają kołem,

Skąd się dziadziu wziąłeś tam,

Po co się w Tobruku wziąłem,

Prawdę mówiąc nie wiem sam,

Czy dla sprawy czy dla hecy,

Czy żeby lepszą kontrol mieć,

Posadzili nas w fortecy,

Tutaj powiedzieli siedź.

Ref:                         Pamiętaj ………….

„PAMIĘTAJ MÓJ PRAWNUKU”

Już od tej wojny minęło

Prawie sześćdziesiąt długich lat.

Dziadzio, chociaż starszy nieco,

Nie zapomniał ważnych dat.

Prawnuki, pełne podziwu,

O wojnę mnie pytają wciąż.

Ja, dumny ze swych potomków,

Opowiadam, kiedy chcą.

Ref.

Pamiętaj mój prawnuku

Że dziadzio był w Tobruku,

I myślał sobie oj niedobrze

Oj niedobrze, cos za dużo huku,

Jaśniało morze w blasku,

Trzeszczało niebo w trzasku,

A dziadzio myślał, co tu tyle

Co tu tyle nasypali piasku.

Prawnuki chłopców z pustyni,

Za jakieś paręnaście lat,

Wy będziecie dorosłymi,

Na was będzie liczył świat.

Weźcie przykład z Tobrukczyków,

Nie żałujcie nigdy sił,

Aby w kraju był dobrobyt,

Każdy godnie żył.

Ref.

Pamiętaj mój prawnuku…

Afrykę czasem odwiedźcie,

Zobaczcie, gdzie Wasz Dziadzio był.

Historię wiernie prześledźcie,

Żyjcie tak, jak Dziadzio śnił.

Bądźcie zawsze dobrej myśli,

Kochajcie wciąż Ojczyznę swą

Nie traćcie nigdy nadziei,

Marzeń nowych wchodźcie krąg.

Tekst piosenki powstał w wyniku III edycji konkursu  „Ku Wolnej Polsce” 2003 rok

Szkoła Podstawowa w Bukowskiej Woli im. Samodzielnej Brygady Strzelców Karpackich – Obrońców Tobruku